DZIEŃ 5 — ŚWIADEK NADZIEI
Czytanie: Rz 5, 1–5
Rozważanie:
Św. Paweł mówi, że nadzieja „nie zawodzi”, bo jej fundamentem jest Miłość Boża rozlana w sercach.
To oznacza, że nadzieja nie jest emocją, lecz łaską.
Ksiądz Bosko był świadkiem nadziei:
- patrzył na młodych jak na „ziarno dobra”,
- widział w nich więcej niż problemy,
- wierzył w ich przyszłość.
W Programie Życia Apostolskiego czytamy, że salezjanin współpracownik jest człowiekiem radości i nadziei — nie naiwnie optymistycznej, lecz zakorzenionej w Bogu.
Jubileusz „ożywia” w nas tę prawdę, że Chrystus działa dziś, tu i teraz, w naszej codzienności.
Ożywić nadzieję oznacza:
- nie zamykać się w narzekaniu,
- nie poddawać się pesymizmowi,
- zobaczyć dobro w młodych, nawet jeśli jest ukryte,
- wierzyć, że małe kroki mają sens.
Pytania do refleksji:
- Czy moje słowa niosą nadzieję?
- Jak reaguję na trudne sytuacje?
- Czy modlę się o dar nadziei dla siebie i bliskich?
Zadanie:
Powiedz dziś komuś jedno zdanie, które podniesie go na duchu.
MODLITWA NA ZAKOŃCZENIE
Ojcze Nasz…
Zdrowaś Maryjo…
Chwała Ojcu…
Módl się za nami św. Janie Bosko…
– Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
Módlmy się.
Boże, Ty powołałeś św. Jana Bosko, Wyznawcę, na Ojca i Nauczyciela młodzieży, z Twojej również woli, przy pomocy Maryi Panny, założył on w Kościele nowe Zgromadzenia, spraw prosimy, abyśmy pałając tym samym ogniem miłości, mogli zdobywać dusze i służyć Tobie samemu. Przez Chrystusa Pana naszego.
Amen.
