DZIEŃ 7 — ŚWIĘTOŚĆ CODZIENNA
Czytanie: 2 Kor 4, 7–10
Rozważanie
Św. Paweł opisuje nas jako „gliniane naczynia”, w których mieszka skarb Boga.
To obraz niezwykle salezjański: zwyczajność + łaska = świętość.
Ksiądz Bosko nie oczekiwał doskonałości.
Chciał serc prostych, radosnych, pracowitych.
W Programie Życia Apostolskiego świętość salezjanina współpracownika jest zdefiniowana jako świętość codzienna:
wierność obowiązkom, radość życia, dobroć okazywana w małych rzeczach.
Ożywić świętość oznacza:
- przestać szukać doskonałości,
- zacząć szukać wierności,
- robić małe rzeczy z wielką miłością (jak u św. Teresy).
To właśnie te „małe rzeczy” budują klimat salezjański:
uśmiech, punktualność, cierpliwość, staranność, życzliwość.
Pytania:
Jak wygląda moja codzienność?
Czy wypełniam obowiązki z miłością?
Co mogę ożywić w swoim rytmie dnia?
Zadanie:
Zrób jedną codzienną rzecz wyjątkowo starannie — jako dar dla Boga.
MODLITWA NA ZAKOŃCZENIE
Ojcze Nasz…
Zdrowaś Maryjo…
Chwała Ojcu…
Módl się za nami św. Janie Bosko…
– Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
Módlmy się.
Boże, Ty powołałeś św. Jana Bosko, Wyznawcę, na Ojca i Nauczyciela młodzieży, z Twojej również woli, przy pomocy Maryi Panny, założył on w Kościele nowe Zgromadzenia, spraw prosimy, abyśmy pałając tym samym ogniem miłości, mogli zdobywać dusze i służyć Tobie samemu. Przez Chrystusa Pana naszego.
Amen.
