To już dwa lata!
Trzeciego sierpnia minęły 2 lata, od kiedy złożyliśmy przyrzeczenia i stworzyliśmy nową wspólnotę lokalną: Stowarzyszenie Salezjanów Współpracowników i Salezjanek Współpracownic przy Salezjańskim Ośrodku Młodzieżowym „Emaus” w Czerwińsku nad Wisłą.
Choć jesteśmy z różnych miast, łączy nas wieloletnia posługa w oratoriach i w Emausie. Dzięki wstąpieniu do SSW jesteśmy częścią Rodziny Salezjańskiej już na zawsze – nawet, gdy lata lecą i nie każdy z nas ma możliwość przebywać codziennie w oratorium. Wstąpienie do SSW okazało się naturalnym kolejnym etapem po wieloletniej posłudze animatora.
A stworzenie wspólnoty lokalnej „na odległość” – wyzwaniem, które cały czas przynosi nam radość i motywuje do działania. Cieszymy się z każdego spotkania!
Dzisiaj przyszedł czas na podsumowanie naszej dotychczasowej działalności – chcemy podzielić się naszą radością.
Choć nie mieszkamy w Czerwińsku, ośrodek Emaus jest naszym drugim domem, naszym Centrum Lokalnym, dlatego to tu najczęściej spotykamy się, by dbać o naszą więź z Bogiem i między sobą.
– W tym roku spotkaliśmy się już po raz kolejny tuż po Nowym Roku, by wspólnie świętować okres Bożego Narodzenia – tworzy nam się piękna tradycja.
– Zorganizowaliśmy kolejne rekolekcje wielkopostne dla naszej wspólnoty lokalnej.
Od dwóch lat w każdym ze spotkań na żywo uczestniczyli też nasi aspiranci! Spotykamy się też oczywiście online – ks. Łukasz prowadzi oddzielne cykle formacji dla aspirantów i członków wspólnoty.
Emaus to miejsce, w którym najpierw wzrastaliśmy duchowo jako animatorzy, to nasz dom. Dlatego wciąż uczestniczymy w formacji kolejnych pokoleń animatorów:
– przyjeżdżamy jako SSW na spotkania Bosko 18+, ISA, SAO,
– jedna z nas prowadziła konferencję podczas kwietniowego ISA w Mińsku Mazowieckim,
– dwie z nas poprowadziły konferencje i warsztaty podczas tegorocznego SAO w Czerwińsku.
Dodatkowo:
– uczestniczyliśmy w Jubileuszu Młodych 2025,
– jesteśmy obecni na Pielgrzymce Suwałki-Wino
– pełnimy funkcje wychowawcze i kierownicze na obozach i półkoloniach,
– część z nas już za chwilę będzie uczestniczyć i posługiwać na Campo Bosco.
Działamy wśród młodych i dla młodych, tam gdzie nas posłano.
Poza tym korzystamy z okazji, by poznać się z resztą wspólnoty SSW, dlatego uczestniczyliśmy:
– w VI Familiadzie Salezjańskiej w Żyrardowie,
– w Kongresie Misyjnym w Warszawie,
– w rekolekcjach SSW w Kutnie,
– w styczniowym spotkaniu opłatkowych SSW w Sokołowie Podlaskim, który jest domem jednej z nas – dlatego Karolina współorganizowała spotkanie,
– w pięknej Mszy Św. w Łodzi, podczas której święcenia kapłańskie przyjęło 6 naszych współbraci.
Ciekawe, co przyniosą nam kolejne lata, kolejne dekady… oby więcej pięknych chwil. Wiemy, co nas czeka w najbliższej przyszłości: przyrzeczenia naszych aspirantów!
Już 22 sierpnia oficjalnie staną się częścią naszej wspólnoty SSW!
A chwilę później dwójka z nich poleci na misję salezjańską… No cóż, czyli zapowiada się, że nudno nie będzie 
Ale najważniejsze, że choć mieszkamy od siebie daleko, to łączy nas jeden cel: troska o dobro młodzieży, troska o życie Kościoła Katolickiego – nieważne, gdzie mieszkamy i pracujemy. Jesteśmy wdzięczni, że mamy siebie. To daje nam siłę!














