Odszedł do domu Ojca
Do Domu Ojca odszedł śp. Władysław Kamiński Salezjanin Współpracownik z Centrum Lokalnego w Różanymstoku.

W niedzielę 07 czerwca 2026 r. w wieku 77 lat zmarł Władysław Kamiński Salezjanin Współpracownik z Centrum Lokalnego w Różanymstoku. Drogę jego życia pięknie można porównać z tekstem jednej z pogrzebowych pieśni, która wyraża prośbę i nadzieję na życie wieczne. Te słowa to: ,,Dziś moją duszę w ręce Twe powierzam, mój Stworzycielu i najlepszy Ojcze. Do domu wracam jak strudzony pielgrzym, a Ty z miłością przyjmij mnie z powrotem…. W Tobie, mój Panie, znajdę pokój wieczny, Ty będziesz dla mnie niegasnącym światłem”.
Śp. Władysław urodził się 20 lutego 1949 roku w miejscowości Bachmackie Kolonie w gminie i parafii Suchowola, gdzie wówczas mieszkali jego rodzice. Tu spędził Swoje dzieciństwo i młodość. Z czasem Jego rodzice zamieszkali w Grodziszczanach znajdujących się w parafii Różanystok. 12 czerwca 1977r. śp. Władysław zawarł Sakrament Małżeństwa z Danutą Korsztun z Suchodoliny – oboje z parafii różanostockiej. Wychowali szóstkę dzieci – synów: Piotra, Krzysztofa i Tomasza oraz córki – Katarzynę, Dorotę, Sylwię. Po śmierci żony zmarłej 10 stycznia 2004r. śp. Władysław nadal mieszkała w Grodziszczanach.
Z inicjatywy ówczesnych proboszczów ks. Władysława Szulejko, a następnie ks. Tadeusza Kujawy w 1976 roku Danuta Korsztun i Władysław Kamiński wstąpili do świeckiej gałęzi Rodziny Salezjańskiej, która obecnie nosi nazwę Stowarzyszenie Salezjanów Współpracowników i Salezjanek Współpracownic. Swoje przyrzeczenie złożyli 15 maja 1977r. w Sanktuarium Różanostockim. Janina i Józef Kamińscy, rodzice śp. Władysława, również byli Salezjanami Współpracownikami. Państwo Kamińscy dali piękny przykład rodzinnej troski o rozwój dzieł salezjańskich w Różanymstoku. Śp. Władysław, Salezjaninem Współpracownikiem był przez 50 lat. 25 kwietnia 2026r. brał udział w Jubileuszu Centrum Lokalnego w Różanymstoku. Jako podziękowanie, za Swoją aktywność w Stowarzyszeniu, Rada Prowincjalna i Centrum Lokalne, przyznało mu statuetkę, którą w tym uroczystym dniu otrzymał z rąk Macieja Baranieckiego Koordynatora Prowincjalnego Prowincji Warszawskiej. Śp. Władysław, ze wzruszeniem i skromnością dziękował Bogu i nam Współpracownikom mówiąc ,,Pan Bóg pozwolił, że doczekałem tej Uroczystości”.
Zmarły żył w wielkiej przyjaźni z Chrystusem i Jego Matką, Maryją Różanostocką Wspomożycielką. Dla wielu z nas był człowiekiem wiary, miłości, nadziei, pracy i rodziny. Był mężem, ojcem, dziadkiem – jego życie to wiara, którą ucieleśniał, uczestnicząc w Mszach świętych, nabożeństwach i w procesjach Eucharystycznych nosząc baldachim. Był też człowiekiem pracy, tej pracy na roli w swoim gospodarstwie i w gospodarstwie parafialnym, które było prowadzone za jego młodości. Żył według wskazań i słów Programu Życia Apostolskiego co można ująć w słowach Chrystusa ,,Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał”. I owoc trudu śp. Władysława jest przeogromny, zarówno w wymiarze parafii, Wspólnoty Salezjanów Współpracowników, życia rodzinnego i sąsiedzkiego. Przez wszystkie lata przynależności do Stowarzyszenia, a było ich 50, tak długo jak pozwalały Mu siły i zdrowie, aktywnie uczestniczył w życiu Wspólnoty. Jego uczestnictwo miało wymiar duchowy i materialny. Kiedy nie mógł być obecny fizycznie z naszą Wspólnotą wspierał nas Swoją modlitwą. Święty Jan Bosko powiadał, że „…w chwili śmierci zbieramy to, co zasieliśmy w ciągu życia”. Śp. Władysław – odszedł w wymiarze ciała, a dobro, które zasiał – w naszej Wspólnocie, wziął ze sobą jako naręcze dobrych uczynków przed Tron Boży.
Święty Augustyn powiadał: „Miałem szczęście spotkać dobrego człowieka i przynajmniej część swojego życia iść z nim”. Wielu z nas Salezjanów Współpracowników miało to szczęście, by śp. Władysława spotkać i z Nim iść. Był dla nas i z nami. A jeden z kapłanów, który znał śp. Władysława od wielu lat, wymienił jego trzy ważne cechy: ,,Pan Władysław był człowiekiem dobrym, ofiarnym i pracowitym”. To go charakteryzowało.
Śp. Władysław Kamiński do Domu Ojca odszedł w niedzielę 07 czerwca, w Dzień Pański. To pamiątka Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa i właśnie tego dnia, o konkretnej godzinie, do śp. Władysława przyszedł Jezus i skierował do Niego słowa: Mam dla Ciebie ,,dom nie ręką ludzką uczyniony”. Pielgrzymka śp. Władysława dobiegła kresu, a nasza trwa.
W uroczystości pogrzebowej w Bazylice Ofiarowania NMP w Różanymstoku we wtorek 09 czerwca uczestniczyła rodzina, krewni, sąsiedzi, parafianie i grono Salezjanów Współpracowników z Centrum Lokalnego w Różanymstoku. Liturgię pogrzebową poprowadzili: siostrzeniec zmarłego ks. Rafał Arciszewski, proboszcz Parafii pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Tryczówce, Dekanat Białystok Nowe Miasto, Delegat Prowincjalny SSW ks. Henryk Bonkowski, proboszcz i Delegat CL SSWiSW w Różanymstoku ks. Józef Grochowski oraz ks. dr Piotr Przesmycki rezydent w różanostockiej parafii. W homilii ks. Rafał wiele uwagi poświęcił osobie zmarłego jako człowieka głębokiej wiary, oddanemu modlitwie. Wspomniał też o znaczącej roli wujka (dotyczy śp. Władysława) w realizacji jego powołania kapłańskiego.
Słowa ostatniego pożegnania oraz wyrazy współczucia na zakończenie mszy św. wypowiedziała w imieniu SSWiSW koordynatorka miejscowego Centrum Lokalnego i przedstawicielka Rady Prowincjalnej Celina Sanik. Odczytała też list kondolencyjny Koordynatora Prowincjalnego Macieja Baranieckiego. Oznajmiła też, że wyrazy współczucia przekazują: ks. Jan Chabierski, który odprawił Mszę św. w intencji zmarłego będąc na swoich kapłańskich rekolekcjach, ks. Sławomir Goworek, ks. Lucjan Dąbrowski, ks. Artur Sulik i ks. Adam Wtulich obecny Wikariusz ks. Inspektora.
Rodzina śp. Władysława i Centrum Lokalne w Różanymstoku dziękują p. Maciejowi Baranieckiemu Koordynatorowi Prowincjalnemu Prowincji Warszawskiej Salezjanów Współpracowników i Salezjanek Współpracownic i Radzie Prowincjalnej za przesłany list kondolencyjny. List po odczytaniu został przekazany rodzinie śp. Władysława. Dziś prosimy Cię Boże, aby nic nie zginęło z ukończonego życia śp. Władysława. A my, którzy jeszcze jesteśmy w drodze uszanujmy to, co dla Władysława było święte i wielkie. Pamiętajmy o śp. Władysławie w naszych modlitwach. Niech dalej żyje w naszych sercach, myślach i pamięci.
SSWiSW – Centrum Lokalne w Różanymstoku
